W Radzyniu Podlaskim po raz szósty zorganizowano akcję „Nie pozwólmy pamięci zarastać trawą”, której celem jest upamiętnienie zmarłych i zadbanie o opuszczone groby. Tegoroczna edycja odbyła się w sobotę 24 października 2026 roku, w przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego.
Inicjatywa burmistrza i zaangażowanie lokalnych władz
Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Jakub Jakubowski, burmistrz Radzynia Podlaskiego, który rozpoczął tę inicjatywę jeszcze jako radny powiatowy. Akcję firmuje Stowarzyszenie Radzyń Moje Miasto. W tym roku koordynacją zajęła się Klaudia Szczygielska, radna Rady Miasta Radzyń Podlaski. W porządkowanie grobów włączyli się również przewodniczący Rady Miasta Mariusz Szczygieł, radni: Natalia Granoszewska, Anna Matczak, Agnieszka Kowalczyk, Piotr Daszczuk, dyrektor ROK Marta Sidorowicz oraz wolontariusze stowarzyszenia, w tym najmłodsi uczestnicy.
Edukacyjny wymiar akcji
Rok wcześniej edycja połączona była z premierą książki Piotra Hapki i Tomasza Młynarczyka „Cmentarz parafialny w Radzyniu Podlaskim. Miejsce, które opowiada historię”. Szatę graficzną publikacji zaprojektował burmistrz Jakubowski. Jak podkreśla, idea akcji pozostaje niezmienna od sześciu lat: „Zawsze chodziło o coś bardzo prostego. Żeby odwiedzając groby swoich bliskich, rozejrzeć się czasem po sąsiedztwie. Może kilka kroków dalej spoczywa ktoś, o kim nie pamięta już nikt? A może patron jednej z naszych ulic, lekarz, nauczyciel, powstaniec, ktoś, kto kiedyś zrobił wiele dobrego dla Radzynia?” – mówi burmistrz. Wolontariusze co roku wracają na te same groby z grabiami, rękawicami i workami na liście, dbając o to, by pamięć o zasłużonych nie zaginęła.
Akcja „Nie pozwólmy pamięci zarastać trawą” to przykład lokalnej inicjatywy, która łączy troskę o miejsca pamięci z edukacją historyczną i integracją społeczności. Dzięki zaangażowaniu władz samorządowych i mieszkańców, radzyńskie cmentarze stają się nie tylko miejscem spoczynku, ale także przestrzenią dialogu międzypokoleniowego.
Źródło: Miasto Radzyń Podlaski

